Narkotykowe ekscesy Amy Winehouse i Pete'a Doherty znane są od dawna. Ich poważne uzależnienie wzbudza ogromny niepokój Alexa Jamesa, basisty zespołu Blur, który twierdzi, że muzycy nie dożyją roku 2010!
"Będę zaskoczony, gdy Pete i Amy dożyją końca dekady", nie ukrywa James, sam kiedyś uzależniony od kokainy. "Kilkakrotnie spotkałem się z sytuacją, gdy moi przyjaciele sami sobie kopali grób z powodu narkotyków i byli głusi na wszelkie ostrzeżenia".
Basista dodaje na łamach brytyjskiego tabloidu Daily Mirror, że Winehouse i Doherty'ego może uratować jedynie profesjonalna pomoc.
"Teraz są możliwości, by walczyć z uzależnieniami. Gdyby szansę na skorzystanie z tego typu pomocy miał Elvis, z pewnością dalej by żył", dodaje.
Przypomnijmy, że zespół Blur, z którym James zdobył sławę, niedawno się reaktywował. Grupa szykuje się do serii wakacyjnych koncertów w londyńskim Hyde Parku. Niewykluczone, że występów będzie więcej.















Komentarze użytkowników(1 of 1)
xxxczytelniczkapudelkaxxxat 1-03-2009
Pierwsza!:P
xxxczytelniczkapudelkaxxxat 1-03-2009
Pierwsza!:P