
Oj, niektórzy zaczynają nowy rok solidnym kiksem. Tak dobrze, jak Lily Allen, nie ma Mariah Carey (jej partner, Nick Cannon - jak głoszą plotki - jest bez grosza przy duszy) - na dodatek do amerykańskiej diwy R'n'B przyczepili się naukowcy!
Mariah została poddana miażdżącej krytyce. Wykpili ją naukowcy, twierdząc, że gwiazda jest niedouczona! Dlaczego?
Poszło o tytuł najnowszej płyty piosenkarki - E = MC2. Jak zapewne wam wiadomo, jest to nawiązanie do teorii względności Einsteina - Mariah stwierdziła jednak, że wzór ten oznacza - uwaga - "E(mancypacja) = M(ariah) C(arey) razy dwa"!
Znany brytyjski matematyk, dr David Leslie z uniwersytetu w Bristolu, wystąpił w imieniu świata nauki, stwierdzając, że "jest on bardzo zasmucony tym, że piosenkarka nie zna podstaw algebry"! Dodał też - uświadamiając nieuświadomionych - że "dwójka" w sławnym równaniu oznacza "podniesienie do potęgi, czyli - w tym przypadku - pomnożenie C przez C".
My jednak polecamy wszystkim naukowcom posłuchanie płyt uroczej wokalistki. W końcu w tym wszystkim to najważniejsza jest muzyka...














