Jeśli chodzi o występy na żywo to 2008 rok obfitował w znakomite wydarzenia. Nasz kraj odwiedziło naprawdę sporo wartościowych artystów, grających porywające koncerty. Chyba nie ma więc osoby, której udałoby się dotrzeć na wszystkie. A wiadomo, że zaległości koncertowych, w przeciwieństwie do płytowych, nadrobić nie sposób.
Mi również nie było dane odwiedzić wszystkich najważniejszych występów, ale zobaczyłem sporą część z nich. Stąd pomysł na subiektywne podsumowanie roku 2008 pod względem zagranicznych rapowych koncertów. Zapraszamy do sprawdzenia czołowej jedenastki.














