Gaahl jest osobą niezwykle pewną siebie. Niedawno półświatkiem metalowym zatrzęsła wiadomość o jego orientacji seksualnej a równocześnie procesuje się on z Infernusem o prawo do nazwy Gorgoroth. W wywiadzie udzielonym holenderskiemu serwisowi Face Culture Gaahl stwierdził, że nie ma żadnych wątpliwości co do wyniku procesu. "Ja oraz King (ov Hell) byliśmy tymi, którzy kształtowali tę bestię przez ostatnie osiem lat. Bez nas leżałaby martwa i pogrzebana", wyjaśnia.
Warto odnotować, że od rozpadu zespołu Gaahl oraz Infernus (gitarzysta formacji, obecnie lider alternatywnego Gorgoroth) nie zamienili ze sobą ani słowa.
"Nigdy jakoś nie nawiązaliśmy jakiejś szczególnej znajomości.", informuje muzyk."Pochodzimy z dwóch innych światów. On ma wielu idoli, ja dokładnie odwrotnie".
Proces o prawo do nazwy Gorgoroth toczy się między sprzymierzonymi wokalistą Gaahlem i basistą Kingiem, a gitarzystą zespołu – Infernusem.
Zespół dowodzony przez Gaahla ma wydać w pierwszej połowie nachodzącego roku nowy album, dla którego jeszcze nie wymyślili nazwy. Na płycie usłyszymy takie sławy jak Ice Dale'a na gitarze czy Frosta (z Satyriconu) na bębnach. Więcej na temat procesu tutaj.















Komentarze użytkowników(1 of 1)
eat 1-09-2009
to wszystko jest dziwne . dawni przyjaciele walczą ze sobą. samo życie