
Czasy się zmieniają, James Bond ewoluuje, to i piosenki do opowieści o agencie 007 nie stoją w miejscu. Niedawno ogłoszono nominację kawałka Another Way to Die – promującego najnowszą odsłonę miażdżenia zła przez agenta Jej Królewskiej Mości - do nagrody Grammy w kategorii "najlepszy teledysk".
Trzeba przyznać, że zarówno pod względem muzycznym jak i wizualnym rzecz prezentuje się bardzo okazale. Tchnie świeżością, choć pozostaje jednak w klasycznym, bondowskim kanonie. Podobnie zresztą jak sam film (to co, że Daniel Craig jest blondynem i stracił smak do martini?).
Trudno było liczyć na inny efekt, jeśli zwerbowało się takich artystów jak White (męska połowa The White Stripes) i Keys: swoją drogą ta ostatnia w razie wygranej może mieć problem ze znalezieniem miejsca na półce z trofeami. Byłaby to już jej 12(!) Grammy, zaś Jack White ma ich "tylko" 3. Werdykt poznamy 8 lutego, kiedy to odbędzie się doroczna gala Grammy. Jeśli przypadkiem nie będziecie wtedy w Los Angeles w okolicach Staples Center, przypominamy o odbiornikach tv. Proponujemy zasiąść na kanapie z kieliszkiem wstrząśniętego Martini.













