x

Lider The Flaming Lips nie lubi Oasis i Arctic Monkeys!

Frontman amerykańskiego zespołu The Flaming Lips, Wayne Coyne chyba chce się narazić mieszkańcom Wielkiej Brytanii. Muzyk zdradził brytyjskiemu tabloidowi Daily Star, że nie przepada za takimi wykonawcami jak Oasis czy Arctic Monkeys. Dlaczego? Jego zdaniem, są oni zbyt "brytyjscy"!

"Arctic Monkeys nigdy mnie nie porwali", zdradza Coyne. "Ten zespół wydaje mi się aż nadto brytyjski. Podobnie jest z Oasis. Amerykanom trudno się z nimi utożsamiać".

Podobne odczucia lider The Flaming Lips ma wobec takich wykonawców jak Duffy czy Razorlight. Nie oznacza to jednak, że Coyne w ogóle nie lubi muzyki Brytyjczyków.

"Odpowiada mi muzyka Radiohead. Oni zasługują na nagrodę Grammy", mówi. "Jestem także fanem Amy Winehouse".

Jeśli chodzi o The Flaming Lips, zespół planuje na początku roku wejść do studia, aby nagrać nowy album. Choć od ostatniej płyty At War with the Mystics minęły już dwa lata, fani The Flaming Lips nie mogą narzekać.

Przed miesiącem ukazało się DVD grupy z filmem science-fiction, Christmas On Mars. Film opowiada o pierwszych świętach Bożego Narodzenia w bazie kosmicznej na Marsa. Reżyserem filmu jest sam Wayne Coyne, zaś za ścieżkę dźwiękową posłużyły specjalnie w tym celu napisane piosenki The Flaming Lips.


Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

Skorup

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music