x

The Roots w Warszawie już za tydzień!

The Roots w wersji koncertowej to klasa sama dla siebie. Nieprzypadkowo grupa z Filadelfii uznawana jest, przez wielu, za najlepszy koncertowy band świata, a już na pewno najlepszą koncertową, hiphopową grupę na Ziemi.

Ich siła tkwi bowiem nie w jednym znakomitym raperze, ale w zestawieniu znakomitych muzyków. Każdy, od perkusisty, przez basistę, po klawiszowca ma wystarczające umiejętności, aby rzucić wspaniałą solówkę w trakcie występu. Do tej pory Rootsi odwiedzili nasz kraj raz, rok temu, na festiwalu Heineken Opener, gdzie rozbujali publiczność złożoną z wielbicieli przeróżnych brzmień. Teraz nadeszła pora na pierwszy solowy koncert, który już za tydzień w Warszawie.


Występ "Korzennych" odbędzie się 28. listopada w Arenie Ursynów (ul. Pileckiego 122), a wszystko za sprawą organizującej koncert agencji promocyjnej Good Music. Dlaczego warto poświęcić ciężko zarobioną kasę i zjawić się w hali?

Dlatego, że show autorstwa Roots to coś więcej, niż zwykły koncert i odtwarzanie według planu największych hitów. Wszystko kipi improwizacją, jam sessions, coverami autorstwa innych artystów, w tym tymi topowymi w danym momencie. Całość brzmi płynnie, a muzycy pozwalają sobie na tyle, na ile starczy im wyobraźni. Jeśli nienawidzicie rutynowych odtworzeń utworów z płyty, a kochacie spontaniczność, pokaz umiejętności i liczne solówki, to koncert The Roots jest tym, na co czekaliście. Poniżej przypominamy też kilka hitów z długiej kariery grupy - dodajmy w znakomitej jakości.

The Roots
28 listopada 2008
Arena Ursynów, Warszawa
ul. Pileckiego 122
start: 19:00
cena: 130 zł
Kup bilet

The Seed 2.0.

You Got Me (feat. Erykah Badu)

Don't Say Nuthin


Komentarze użytkowników(1 of 1)

Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music