Frequency, choć często pozostaje w cieniu, to znakomity producent znany chociażby ze współpracy z takimi artystami, jak Erykah Badu czy Masta Ace. Zastanawialiśmy się, co się z nim dzieje. Okazało się, że pracuje nad płytą nowego wokalisty, który podpisał kontrakt z Brookland/Universal - LeMarvina. Powiedzmy sobie otwarcie - kiepski wybór.
LeMarvin to typowe jęczydło, który bardzo chciałby być Justinem Timberlake'iem, ale nim nigdy nie będzie (chociaż...). Kawałek jednak wam zaprezentujemy z prostego powodu - bit Frequency jest rewelacyjny, a gościnnie pojawia się nie kto inny jak... The Game!
Gdyby z kawałka usunąć wokal piszczącego, jęczącego i stękającego na zmianę LeMarvina, mielibyśmy prawdziwy hicior. Freq sieknął bit trochę w stylu niektórych produkcji z Worldwide Underground, ale znacznie bardziej energetyczny, The Game ze swoim rozpoznawalnym głosem wchodzi na niego mistrzowsko i jego zwrotkę można przewijać kilka razy - co jest jeszcze bardziej prawdopodobne, kiedy usłyszycie refren jęczybuły, którego z kolei słuchać naprawdę się nie da.
Na szczęście Frequency nie oddał się w całości pracy ze swoją "gwiazdką", a już niebawem usłyszymy go też na nowym albumie Keyshi Cole. Jeżeli w takiej formie to czekamy!
Ściągnij














