Do tego, że Lil Wayne okupuje na listach Billboardu pozycje najgorętszych hitów w kategorii rap, R'n'B, a także pop, zdążyliśmy się przyzwyczaić. Jednak teraz raper wkroczył też na listy rockowe.
Wszystko to za sprawą coveru megahitu Lollipop, którego dopuściła się rockowa grupa z Nashville - Framing Hanley. Skąd pomysł na odświeżenie świeżego jeszcze, i hulającego w klubach na całym Świecie numeru?
Grupa chciała zobaczyć, jak wypada jej zgranie, po dołączeniu do składu nowego gitarzysty. Wpadli więc na pomysł zagrania popularnego singla na żywo w trakcie jednego z koncertów. Fanom tak spodobał się pomysł, że zaczęli naciskać, by Framing Hanley nagrali wersję studyjną rockowego lizaka. Ekipa uległa i w ten sposób Lil Wayne trafił na rockowe listy Billboardu.
Kenneth Nixon, lider zespołu, powiedział też w wywiadzie, że ma nadzieję, iż wersja podoba się Weezy'emu. Przyznał się do bycia jego fanem, jako muzyka oryginalnego i wytyczającego nowe drogi w mainstreamie.














