Fanki Lance'a Bassa, wokalisty zespołu 'N Sync - w którym pierwsze kroki stawiał Justin Timberlake - muszą pogodzić się z tym, że małe jest piękne.Jeden z członków legendarnego boysbandu z lat '90-tych wyjawił bowiem, że się... Skurczył!
Wszystko to miało związek z jego przygotowaniami do pewnego, bardzo niecodziennego, wydarzenia. Jakiego?
W 2002 roku wokalista odbył kilkumiesięczne szkolenie, mające przygotować go do wyprawy w kosmos, w którą zamierzał się udać. Jak powiedział w jednym z ostatnio udzielonych wywiadów, inżynierowie przygotowali dla niego specjalny, mocno przylegający do ciała kostium.
Lance nie wie jednak, jakie są dokładne przyczyny zmiany wzrostu - przyznaje jednak, że kilkoro z jego znajomych zwróciło mu - po szkoleniu - uwagę na to, że "wydaje się być niższy". Wokalista postanowił się potem zmierzyć, i - ze zdumieniem - stwierdził, że zmalał o 5 centymetrów!
Jakby problemów było mało - ostatecznie Lance nie poleciał na planowaną wycieczkę w kosmos, z powodu wycofania się z eventu sponsorów. Cóż - przynajmniej kostium pozostał mu na pamiątkę...














