
To Twoja pierwsza wizyta na Hip Hop Kempie. Jak Ci się tu podoba?
Jest naprawdę fajnie. Duża publika, ludzie robiący hałas dla dobrej muzyki. Cieszę się, że tu jestem.
Parę miesięcy temu wydałeś swój debiutancki album - "Ode To The Ghetto". Czy jesteś zadowolony z finalnego efektu i z reakcji publiki na te kawałki?
Tak, zdecydowanie jestem. To mój pierwszy projekt, a wiele osób, w tym doświadczonych w rapgrze, respektuje ten album i chce ze mną współpracować. Lubię tę płytę, ciąglę jej słucham i uważam, że jest naprawdę gruba i że jest jedną z lepszych tegorocznych pozycji, porównując z wieloma innymi, które już wyszły. Tak więc z pewnością jestem usatysfakcjonowany tym, co zrobiłem.
Pracujesz może nad jakimiś nowymi kawałkami z Black Milkiem? Bo "Sound An Alarm" to czysty ogień.
Dzięki. Tak, zawsze będę pracował z Milkiem, to mój przyjaciel i jeden z najlepszych producentów, więc naprawdę fajnie z nim współpracować. Teraz robię projekt "O.J. Simpson", nad którym pracuję z Madlibem. Zostały nam dwa kawałki i skończymy to. Dlatego, póki co, zajmuję się tym materiałem, ale z Black Milkiem na pewno zrobię jeszcze wiele numerów, bo to mój człowiek.
Teraz jesteś w trasie po Europie. Jak porównasz więc tutejszą publikę z amerykańską? Która jest lepsza, żywsza?
Osobiście bardziej lubię europejską widownię, bo ma więcej energii. Jako MC potrzebuję energii od ludzi, więc miło widzieć ludzi bawiących się i naprawdę zaangażowanych w koncert. Jest tu dużo łatwiej, wiesz, oczywiście jest też dobra publika w Stanach, ale tutaj podoba mi się bardziej.
A słuchasz może europejskiego rapu? Znasz jakichś artystów stąd?
Tak, współpracuję z częścią. Foreign Beggars z Londynu. Pracowałem z Erickiem Lau - zrobiliśmy "For The D" na mój album. Wiesz, jest sporo talentów, sporo producentów wysyła mi swoje bity. Sprawdzam dużo rapu po angielsku, bo nie znam innych języków. Ale często nawet jak nie rozumiem tekstu, to słyszę naprawdę dobre bity i muzyka brzmi dobrze. Sądzę,. że jest tu wiele talentów.
A słyszałeś może jakiś rap z Polski?
Nie, musiałbyś mi coś pokazać. Jestem pewien, że są tu talenty. Jeśli bowiem znajduje się tu tyle osób doceniających dobrą muzykę, to naturalnie muszą być wśród nich też osoby tworzące dobry rap. Na pewno Polska ma utalentowane postaci, ale musiałbym je poznać.
Czego najwięcej słuchasz w tym roku - jakie są 3 najlepsze płyty z tego roku Twoim zdaniem?
Hmm... moja płyta z pewnością. Erykah Badu wydała dobrą produkcję. Poza tym Elzhi - "The Preface"- to też mocna pozycja. Te trzy, ale było wiele konkretnych rzeczy, to naprawdę udany rok dla rapu.
Kto najbardziej zainspirował Cię do rozpoczęcia przygody z rapem?
Kool G. Rap, Scarface, oni byli moimi idolami z dzieciństwa. Bardzo lubiłem też N.W.A., A Tribe Called Quest, składy w tym stylu. Bardzo chciałem z nimi współpracować i być kiedyś na ich poziomie. To jest część, ale lubię wiele osób.
Jeśli chodzi o Scarface'a i Dirty South. Co sądzisz o dzisiejszym rapie z tego regionu? Lubisz mainstreamowców w stylu Lil Wayne'a, T.I.'a, Young Jeezy'ego, Ricka Rossa?
Osobiście lubię Jeezy'ego, Wayne'a, T.I.'a itp. Część jest dobra. Nie można ograniczać się do jednego rodzaju rapu. Nawet jeżeli nie jest to mój ulubiony, to są tam obecne talenty i doceniam je.
OK, w takim razie dzięki za wywiad i życzę udanego koncertu.
Dzięki, pokój.














