Już jutro w mysłowickim Parku Słupna rusza Off Festival. Szalony pomysł Artura Rojka na imprezę z muzyką alternatywną ziścił się. Co więcej, tegoroczna trzecia edycja ma szansę stać się najważniejszym wydarzeniem muzycznym tych wakacji.
W ciągu trzech festiwalowych dni na pięciu scenach wystąpią tak znani wykonawcy jak Mogwai, British Sea Power, Of Montreal, Menomena czy Iron & Wine. Warto zwrócić uwagę, że zaprezentuje się tu czołówka młodych polskich zespolów z kręgu indie.
W związku z imprezą postanowiliśmy wybrać pięciu artystów, na których koncerty warto się wybrać. Nie znajdziecie w tym spisie Mogwai czy Iron & Wine (dla samej nazwy trzeba zaliczyć te występy), ale wykonawców, których zobaczenie z pewnością Was usatysfakcjonuje.
1. Of Montreal
Amerykańska kapela z nieprzewidywalnym liderem, Kevinem Barnesem z pewnością da czadu w Mysłowicach. Grupa funkcjonuje już ponad dziesięć lat, nagrała osiem albumów, ale wciąż jej każdy album to wydarzenie. Of Montreal udało się stworzyć od razu rozpoznawalny styl, podszyty psychodelią godną epoki Dzieci Kwiatów. Teraz zespół szykuje się do premiery nowej płyty - i jej fragmentów z pewnością możemy spodziewać się na OFFie.
2. Menomena
Pierwsza wizyta Menomeny w Polsce to spore wydarzenie. Grupa ma w dorobku jedynie trzy albumy, ale już zdołała sobie zaskarbić względy krytyków i słuchaczy. Jeśli chodzi o debiut, 'I Am The Fun Blame Monster' udało jej się uzyskać efekt godny klasyków rocka. Dla usłyszenia na żywo 'Strongest Man in The World' czy 'Oahu' warto przyjechać do Mysłowic.
3. Max Tundra
Człowiek orkiestra. Nagrał dwa bardzo dobre albumy z pogranicza popu i elektroniki. Ale jakie mają znaczenie szufladki?! Tundra ma zamysł Franka Zappy, precyzję Aphex Twina i skromność Phila Elveruma. Na koncercie momentalnie nawiązuje kontakt z publicznością; tańczy w sobie tylko znany sposób i bawi się swoją muzyką. Wszystkim, którzy przyjdą na koncert, z pewnością udzieli się jego wesołość.
4. Dick4Dick
Mijają miesiące, a 'Grey Album' zachwyca dalej. I dobrze! Co jednak płyta, skoro dopiero na koncercie Dick4Dick wypada bezkonkurencyjnie. Niby show, niby zabawa, niby wszystko na jaja, ale ich występy to popis wykonawczego rzemiosła. ,,It's only rock'n'roll', wiadomo - ale ta kapela ma pomysł na siebie i swoją muzykę. Warto sprawdzić ją na żywo.
5. Muchy
Można nie podzielać entuzjazmu w przypadku debiutu grupy. Czy 'Terroromans' udźwignął oczkiewania wydaje się cokolwiek dyskusyjne. Niemniej, Muchy na żywo wypadają niezmiennie świetnie. Warto tym bardziej zwrócić uwagę na ten koncert, gdyż w repertuarze zespołu pojawiają się nowe kompozycje. Czy nowe piosenki Much dorównają takim killerom jak 'Miasto Doznań' czy 'Najważniejszy Dzień'? Być może OFF Festival przyniesie odpowiedź.
Więcej o festiwalu tutaj.














